Inna strona piękna
Uncategorized

Inna strona piękna

Ostatnio często miałam w głowie zdanie, które wywołuje we mnie sporo emocji: “Aleś ty schudła”. Można je usłyszeć także w innych odmianach: “Schudłaś?”, “Wow, ale zrzuciłaś wagę” oraz “Taka szczupła wyglądasz dużo lepiej”. Bywa, że słyszymy także przeciwny komunikat: “Łohohoho, ale przytyłaś, zrób coś z tym”, “Może pora na siłownię”, “Zima już się skończyła, jak ty z takim brzuchem ubierzesz bikini?”. Denerwuje mnie nie tylko forma danego komunikatu, ale także sam fakt zwracania uwagi na coś tak bardzo osobistego jak waga drugiego człowieka. Uważam, że jest to jedna z tych rzeczy, która nie powinna być komentowana. Bo niby dlaczego dajemy sobie do tego prawo? Tylko dlatego, że jest to widoczna cecha osobowa?

Być może niektórzy z was teraz sobie myślą: “ale jak to, przecież warto docenić starania drugiej osoby i zauważyć np. efekty jej diety i żmudnych ćwiczeń na siłowni”. Uważam, że nie warto. Nie warto, bo patrząc perspektywicznie takie komentarze mogą, i wywołują, wiele niepożądanych zmian; niepożądanych zarówno dla tej osoby, jak i dla ogółu społeczeństwa. Coraz więcej słyszy się o różnych chorobach związanych z zaburzeniami odżywiania, a poprzez takie komentarze tylko wzmacniamy nieprawidłowe procesy myślowe prowadzące do szkodliwych dla zdrowia skutków. Ponadto mam wrażenie, że w kategoriach wagi nie da się osiągnąć “idealnego stanu”, bo przecież zawsze można by zrzucić jeszcze trochę kilogramów, lub jeszcze odrobinę zwiększyć masę ciała. Tak więc, sytuacja w której wszyscy będą uważać (a co za tym idzie słownie nie “motywować” do zmian, że ta osoba wygląda teraz najlepiej wydaje się być praktycznie niemożliwa.
Pamiętajcie też, że tak naprawdę nigdy nie wiemy z czego wynikają zmiany wagi u drugiej osoby, a nie zawsze motywacja do zmian rozgłaszana wszem i wobec jest zgodna z prawdą. Przecież, gdy wali mi się świat i nie mam apetytu, a wręcz walczę z problemami układu pokarmowego na tle nerwowym, to nie przyznam, że moja utrata wagi nie wynika z mojej miłości do siłowni i zdrowego jedzenia jak podejrzewa większość osób wokół.
img_20190501_112545
Opisany wyżej przypadek komentowania wagi tyczy się także wielu innych cech osobowościowych. O ile większość z nas deklaruje, że nie przejmujemy się zdaniem innych i żyjemy według własnych kryteriów, tak niestety (to tylko moja prywatna opinia i masz prawo się z nią nie zgadzać) uwagi dotyczące naszego wyglądu (a nierzadko i cech charakteru) mają na nas ogromny wpływ. Co najgorsze w podobnej mierze działają na nas uwagi bliskich nam osób, jak i całkiem nieznajomych- zwróćcie chociażby uwagę na reakcje na internetowe komentarze od nieznajomych).
img_20190501_112608
Gdy myślenie o tej kwestii zaczęło pochłaniać dużą część mojego czasu zaczęłam poszukiwać stosownej literatury. Dziś chciałabym ci opowiedzieć o jednej z przeczytanych przeze mnie książek- jest to świadectwo nawróconej modelki. “Inna strona piękna” przypomina nam o tym co naprawdę jest piękne i o co warto zabiegać. Piękno to cały człowiek, piękno to świętość, piękno to Bóg.
Autorka daje kilka rad kobietom, dzięki którym życie pięknem- do którego jesteśmy powołane, a które mieszka w nas- stanie się łatwiejsze. Oto rady:

1. Doceń swoją wyjątkowość.
Jesteś tym, kim Bóg mówi, że jesteś. Jesteś Jego córką i człowiekiem stworzonym na Jego obraz.

2. Zostaw porównywanie i przyjmij swoje powołanie.

3. Przebacz sobie.
Zmierz się z błędami popełnionymi w przeszłości, poproś Boga o przebaczenie i rozpocznij proces uzdrowienia i wybaczenia sobie samej.

4. Broń swojego piękna.
Twoje piękno przekracza to, co widzisz i co widzą inni. Twoje piękno zależy od Tego, do kogo należysz.

5. Pozwól, by Miłość cię umiłowała.

6. Zrób coś pięknego.

Piękno jest w nas, i od nas zależy czy będziemy je podtrzymywać czy też nasze decyzje okażą się destrukcyjne dla łaski uświęcającej. Nie jest istotne to ile kilogramów ważymy (choć o zdrowie-zgodnie z V przykazaniem- dbać należy!), jaką mamy fryzurę i czy jesteśmy w zgodzie z najnowszymi trendami modowymi. Nie pozwalaj sobie na bycie ocenianą przez innych, ale co ważniejsze nie oceniaj! I nie kreuj czyjejś opinii o nim samym za pomocą Twoich destrukcyjnych komentarzy. Pochwal raczej czyjeś wnętrze, aniżeli wygląd. Gdy będzie chciał poznać Twoją opinię sam o nią spyta.
link do książki: https://www.esprit.com.pl/642/Inna-strona-piekna.html

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *