Twój kościoł
Uncategorized

Twój Kościół to szczyt wszystkiego!

Jak często zdarza się wam słyszeć zarzuty wobec Kościoła na które musicie odpowiadać?
Muszę przyznać, że do niedawna uważałam, że mnie one praktycznie nie spotykają. Że raczej rzadkością jest bezpośrednie pytanie do mnie mające na celu atak na Kościół, który ja jako wierząca “powinnam” odeprzeć. Jedyne (choć nie bagatelizuje ich uznając je za nieważne) zarzuty z jakimi się spotykałam dotykały seksafer oraz kwestii majątkowych Kościoła.
Ostatnio sięgając po książkę “Twój Kościół to szczyt wszystkiego!” wydawnictwa salezjańskiego  zdałam sobie sprawę z tego, że jest o wiele więcej “kontrowersyjnych” tematów z którymi spotykałam się bezpośrednio lub słyszałam je gdzieś przy okazji różnych innych dyskusji. Często z racji mojej niewystarczającej wiedzy podświadomie uznawałam, że temat mnie nie interesuje, nie znam się, więc się nie wypowiem i odrzucałam te treści daleko od siebie. A jednak… przecież obiły mi się o uszy wcześniej takie pojęcia jak: papieżyca Joanna, wyprawy krzyżowe, palenie czarownic na stosie, Inkwizycja, antykoncepcja w oczach Kościoła, homoseksualizm w Kościele, wierzący- niepraktykujący, rozwody w Kościele (?), pobożność maryjna, kapłaństwo kobiet, nieomylność papieża, celibat i wiele innych…

– z Przedmowy
„W Kolonii często opowiada się następujący dowcip: Znajomy już od dłuższego czasu nie widuje kolegi w kościele. Wreszcie któregoś dnia, spotykając go na ulicy, pyta:
– Nie wierzysz już w Boga, Matkę Bożą i aniołów?
– Owszem – odpowiada kolega – personel latający jest całkiem w porządku, i w niego wierzę. Mam jednak problem z obsługą naziemną. Problemy z „obsługą naziemną” – również Kościół Boży to ludzie powołani wprawdzie do świętości, lecz czasem dalecy od tego ideału, ku zgorszeniu bliźnich. Być może właśnie w wyniku często gorzkich doświadczeń zrodził się slogan: „Jezus tak – Kościół nie!”. Tylko czy może istnieć chrześcijaństwo bez Kościoła?”


Na niektóre z tych tematów szukałam więcej informacji, jednak wiele z nich (szczególnie tych dotyczących historii) zostawiałam na boku, nie poświęcając im ani grama uwagi. Sięgając po tę książkę znalazłam FAKTY, ARGUMENTY I OPINIE dotyczące różnych tematów. Jest to podręcznik, gdzie w jednym miejscu mamy wypunktowane najważniejsze informacje. A każdy jeszcze bardziej zainteresowany tematami może zgłębiać je bardziej po poznaniu podstaw- przydatne będą tutaj przypisy oraz wybór literatury przytoczony na końcu książki.

Czy jest to książka TYLKO dla wojowników, którzy tylko czekają na dyskusję dot. Kościoła, aby wyciągnąć asa z rękawa i poprowadzić dalszą część spotkania referując różne fakty dot. Kościoła, jego poglądów i historii? Nie! Książka jest dla każdego katolika. Uważam, że warto znać różne rzeczowe fakty, aby samemu uniknąć skołowania podczas słuchania różnych niemerytorycznych argumentów ze strony rozmówców. Ponadto (choć tu opinie są różne, ważne jest chyba umiarkowanie dostosowane do indywidualnych potrzeb) wiedza może pogłębiać naszą wiarę. Świadomość skąd się wzięły pewne rozwiązania, wiedza i zachowania pomaga zrozumieć ich sensowność oraz jeśli to konieczne zaproponować ich modyfikację uwzględniając głęboki sens jaki w sobie kryją.

Książkę warto mieć na swojej półce i sięgać po nią w razie konieczności lub po to, by odświeżyć sobie pewne informacje. Nikt przecież nie każe nam po jednokrotnym przeczytaniu pamiętać wszystkich faktów i każdym z poruszanych tematów (a są bardzo różnorodne) być tak samo zainteresowanym w danym momencie życia.
Mi pozostaje życzyć wam owocnej lektury oraz jak najmniej takich rozmów, które rujnują, zaś więcej tych które budują relacje i opierają się na wzajemnym szacunku 🙂
link do książki: https://wydsal.pl/glowna/779-twoj-kosciol-to-szczyt-wszystkiego-fakty-argumenty-opinie.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *