Zwiastun Bożej Miłości
Uncategorized

Zwiastun Bożej miłości

Byliście kiedyś w Krakowie? Kilka lat temu komunikacja miejska była tak urządzona, że, żeby dojechać do najważniejszych punktów turystycznych, trzeba było wielokrotnie się było przesiadać na przystanku Święta Gertruda. Nic o niej nie wiedziałam, nic. W końcu sięgnęłam po “Zwiastun Bożej miłości”, opus vitae św. Gertrudy z Helty, wydanej w oficynie benedyktyńskiej Tyniec, w serii Źródła monastyczne.

Po prostu musiałam się dowiedzieć kim była patronka tego przystanku. Okazuje się, że św. Gertruda to tak wspaniały umysł i duch średniowiecza, że zyskała nawet przydomek Wielkiej. Z każdą stroną jej pism dziwiłam się bardziej jak kobieta, która żyła w XIII wieku, mogła być tak wszechstronnie wykształcona. Biografia podpowiada, że już jako pięciolatka zamieszkała w klasztorze benedyktynek i od swoich sióstr tyle się dowiedziała.

Jej życie jako mistyczki rozpoczęło się niewinnie. Od choroby. Gertruda kochała liturgię, ale widziała w niej nie tylko regułki i sztywne ruchy. Ona w liturgii widziała spotkanie z Bogiem, któremu mogła oddać cześć. Na różne sposoby, w zależności od czasu, który akurat jest przeżywany w Kościele. Podczas jednych ze świąt benedyktynka nie mogła wstać z łóżka. Jezus przyszedł więc do niej sam. I przychodził za każdym razem. O tych wizjach zakonnica opowiada w “Zwiastunie Bożej miłości”. Nie jest w tym nachalna. Nie przedstawia żadnej nowej duchowości, nie przekonuje do naśladowania. Po prostu dzieli się odczuciem Bożej miłości. Któż z nas jej nie potrzebuje?

Czytać w tramwaju jednak nie polecam, nawet na przystanku jej imienia. To momentami trudna lektura, choć piękna.
Linki do książek:
http://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/483-zwiastun-bozej-milosci-t1.html
http://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/482-zwiastun-bozej-milosci-t2-9788373541733.html

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *