Pisma ascetyczne
Uncategorized

Pisma ascetyczne

Ave,
dzisiaj opisywana książka na pewno na długo pozostanie mi w pamięci. Ci którzy śledzą mnie na instagramie zapewne znają ją już z moich licznych relacji, które dodawałam na instastory. Jest to książka, której lektura zajęła mi ponad dwa miesiące. Zaczęłam ją czytać podczas długiego weekendu majowego w drodze na Taize we Lwowie. I muszę przyznać, że w chwili pisania tego wpisu zbliżam się już do końca książki (ale jeszcze go nie osiągnęłam). Czy wynika to z tego, że książka jest tak nudna, nieciekawa i trudna ?

Otóż nie, długość czytania tej książki wynika z chęci poznania jej dogłębnie. Mówię tutaj o “Pismach ascetycznych św. Ewagriusza z Pontu”  wydanych przez wydawnictwo Tyniec. Składa się ona z różnych listów oraz pism uporządkowanych w różnych działach tematycznych, więc nie sposób jest ją przeczytać od deski do deski w jeden wieczór. Wiele słów stąd wzbudziło moje refleksje i zmuszało do przerwania lektury, aby zagłębić się w rozmyślania i medytacje. Jest to wielka wartość tej książki.

“Niech cię nie przerazi pełzający po ziemi wąż
ani łasząca się [do ciebie] ziemska namiętność rozkoszy.
Kiedy bowiem chwycisz jego ogon,
stanie się znowu laską w twojej ręce,
a jeśli opanujesz namiętność, ustanie”

Znajdziemy w niej teksty dotyczące: modlitwy, rodzajów złych myśli, wad oraz poznania. Mamy także napomnienia dla dziewicy oraz odniesienie się do mnichów mieszkających we wspólnotach. Myślę, że każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Niezależnie, czy dopiero rozpoczyna swoją wędrówkę drogami wiary, czy też uważa się już za osobę mocno oczytaną i wymagającą.

“Śpiewaj psalmy z całego swego serca,
a nie poruszaj tylko językiem w ustach swoich”

Współcześnie często szukamy wymyślnych książek, coraz bardziej znanych mówców i czasem łatwo jest się zagubić w poszukiwaniu tych najbardziej wartościowych pism. Myślę, że warto jest wracać do pism ascetów i mnichów, które przetrwały przez tyle wieków niosąc pocieszenie i naukę wielu pokoleniom chrześcijan. Słowa bazujące na Słowie Bożym, wynikające z głębokiej duchowości oraz ciągłej modlitwie są dobrym pokarmem dla duszy człowieka, również tego współczesnego.

link do książki: http://tyniec.com.pl/zrodla-monastyczne/323-pisma-ascetyczne-t1-ewagriusz-z-pontu-9788373541795.html
P.S. Być może niektórzy zauważą zniszczoną okładkę, muszę przyznać, że książka w podróży ucierpiała, jednak nie wpłynęło to na jej zawartość 😉

3 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *