Uncategorized

…nikt nie wie dokąd pójdą za wolą Twą

Ave,
na początek (jeśli chcesz) włącz sobie w te tę piosenkę, która towarzyszyła mi podczas pisania wpisu: https://www.youtube.com/watch?v=tufjWwQ7D9E
Wyobraź sobie siebie- masz piękne i wymarzone życie. Masz mieszkanie, dobrą pracę, bliskich ludzi wkoło siebie (wyobraź sobie to co jest ważne dla ciebie- mogą to być inne wartości niż te przytoczone). Codziennie wychodząc przed dom wiesz, że “jesteś u siebie”. Uśmiechasz się do mijających cię sąsiadów. Czasem zdarzają się jakieś trudności, ale wiesz, że zawsze możesz otrzymać wsparcie, które jest Ci potrzebne. Jesteś w stanie powiedzieć co będziesz robić jutro- być może nawet wiesz co będziesz robić za rok lub za kilka lat. Może udaje ci się konsekwentnie dążyć do obranych sobie celów i coraz szybciej zbliżać się do osiągnięcia celu swoich starań.

Być może też jesteś w antagonistycznej sytuacji- w Twoim życiu jest dużo trosk, niepokojów i nieszczęść. Może dręczy Cię jakaś choroba, lub Twoje myśli krążą wokół trosk bliskich Ci osób. Może nawet masz pragnienie zmiany w swoim życiu, chociaż… może lepiej zostać w tym co znane niż ruszyć w nową drogę? Dzień za dniem tkwisz w tej nieciekawej rzeczywistości, pewnie uśmiechasz się rzadziej niż kiedyś, ale … przecież każdy z nas ma swój własny krzyż i może nie warto nic z tym robić. “Niech będzie jak jest”.
Prawdopodobnie znajdujesz się w sytuacji, która zawiera w sobie odrobinę obu tych wyobrażeń. Być może przyzwyczaiłeś się już do swojego życia, które nawet pomimo niepokojów jest tak “bezpiecznie” przewidywalne. Jeśli dzieje się dobro to wiesz jak je utrzymać, nie ruszając pewnych rzeczy, żeby tylko nic się nie popsuło. Jeśli dzieje się zło, to niech się dzieje, lepiej tak, niż miałoby być gorzej. Ogólnie masz swoje własne życie i dość sporo pod własną kontrolą.
Ale… chcę Ci dzisiaj zaproponować trudną walkę, o nowe- lepsze jutro. Walka będzie trudna, bo konieczne jest Twoje zaufanie- bezgraniczne zaufanie do Tego, Który jest Panem. Musisz wsłuchać się w Jego Słowo i ruszyć w drogę. Pewnie będziesz musiał zrezygnować z pewnych aspektów w Twoim życiu-
być może konieczne będzie zerwanie tych destrukcyjnych relacji, które utrzymujesz od dawna,
lub też pozbycie się swojej strefy komfortu i wyjście do ludzi,
a może porzucenie dotychczasowych planów na przyszłość i ich zmiana na te, które usłyszysz w sercu podczas modlitwy.

Maryjo, Matko mojego wezwania
chcę i pragnę idąc za Twym słowem,
czynić wszystko co powie mi Jezus,
miłować Jego wolę,
a wszystko inne ze względu na niego samego.

Co w zamian? Czy walka niesie za sobą tylko trudy? Czy będziesz znosił tak wiele cierpień, zmian i niepewności bez celu? Otóż, chciałabym Cię zapewnić, że słuchając Słowa Pana i wykonując to co podsuwa Ci Duch Święty wygrywasz i dostajesz nieskończenie więcej- świętość. Chrystus jest Tym, Który chce Ci dać nowe życie, chce byś żył wiecznie, chce obdarzać Ciebie Jego miłością. Idąc za Jego Słowem, także tutaj w doczesności, otrzymujesz wiele łask.

Bo tak jest z tymi, którzy z Ducha narodzili się,
nikt nie wie dokąd pójdą za wolą Twą

Może okazać się, że będziesz musiał przynaglony wezwaniem Ducha wyjść ze swojej strefy komfortu. Być może, cały Twój dotychczasowy świat będzie wymagał przebudowy, Twoje plany co do przyszłości zmienią się diametralnie i stracisz wiele znajomości. Może być też tak, że niewiele się zmieni, a w dalszą drogę będziesz ruszał z pokojem. Można tutaj dużo gdybać i spekulować, jak to będzie, gdy pójdziesz za Słowem. Jedno jest pewne, Bóg jest Miłosierny i nie dopuści, by stała Ci się krzywda. On złożył przysięgę, której dotrzyma. Do Ciebie należy pierwszy krok. Jeśli będziesz kroczył z Nim, to On będzie Cię umacniał i wspomagał. Zaufaj.

Słuchać słowa całym sercem
i w Duchu Świętym je wypełnić. Amen. Amen. Amen.

Amen.
obrazek ze strony: https://www.facebook.com/KlaryskiKapucynki/photos/a.1349604111797645.1073741829.1295343540557036/1635721096519277/?type=3&theater
inne wpisy, które może Ci pomóc w refleksji:
„A jeśli się mylę, czy zwrócisz mi życie?”
Powołanie- czym jest i jak je rozeznawać
Czy Bóg powołuje na cukierki ?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *