Uncategorized

Pamiętaj, że kto nie postępuje naprzód, ten się cofa.

Ave,
Wszyscy szukamy ciszy. Każdy z nas ma takie dni, gdy ma ochotę uciec od tłumu, porzucić wszystko i “wyjechać w Bieszczady”. Zimowa aura wręcz zachęca do tego, aby zwolnić tempa, opuścić głowę i spacerując zanurzyć się w głębię własnych rozmyślań. Idziemy, szurając nogami ukrywamy twarz pod przepastnym kapturem. Jednak, gdy tylko chcemy zanurzyć się w rozmyślaniach, zaraz jakiś wewnętrzny chochlik podpowiada nam, że to co robimy jest złe. Przecież trzeba pędzić i biec coraz szybciej, aby dogonić uciekający świat. Boimy się, że oddając się zadumie utracimy bezpowrotnie tę chwilę, która upływa. Zewsząd wokoło słyszymy głosy, że to “marnotrawienie czasu”, że przecież najważniejsze jest to, by ciągle inwestować w nowe kursy, znajomości, dorywczą pracę. Powinniśmy oddać się w pełni nauce, a każdą wolną chwilę przeżyć tak, aby było się czym pochwalić w social media.

Pamiętaj, że kto nie postępuje naprzód, ten się cofa.
ks. Zygmunt Gorazdowski

A ja mówię: dość! I chcę zachęcić do tego również Ciebie. Wyrusz na spacer w głąb siebie, “zmarnuj” swój czas, a zobaczysz jak wiele zyskasz. Gdy tylko będziesz miał chwilę wolnego czasu ubierz się ciepło, wycisz telefon i wyrusz przed siebie. Na początku możesz poczuć się dziwnie idąc bez celu, w głowie pojawi się mnóstwo myśli, które mogą płynąć tak szybko, że ciężko będzie się skupić na którejkolwiek. Nie przejmuj się tym, po jakimś czasie uda Ci się skupić na tym co jest dla Ciebie naprawdę ważne. Twoje plany i marzenia zaczną nabierać konkretnych kształtów i barw. Będziesz potrafił nazwać uczucia jakie się w Tobie budzą oraz określić własne stanowisko wobec różnych sytuacji i poglądów. Nie przebiegaj powierzchownie przez bezkres twoich myśli, ale weź jedną z nich i zacznij ją przeżuwać, smakować, oglądać z wielu stron. Poznając własne marzenia i pragnienia lepiej poznasz ich właściciela. Dzięki temu zyskasz prawdziwego przyjaciela- samego siebie.
Czy jeden spacer wystarczy? Niekoniecznie, im częściej będziesz się decydował na rozmyślania tym z większą łatwością uda ci się wchodzić w głąb siebie i tym bardziej będziesz pragnął robić to częściej. Uważaj to uzależnia 🙂 Na ten spacer warto zaprosić też Ducha Świętego, aby to On pokazywał Ci kierunek rozmyślań oraz możliwości rozwiązań. Wystarczy, że wezwiesz Go ruszając w drogę, a On zacznie działać I razem z Tobą przemierzy niezmierzone zasoby twoich myśli I pomoże je uporządkować. To co ? Odważysz się wyruszyć w drogę wbrew opinii o marnotrawieniu czasu ?
obraz wzięty ze strony: https://pixabay.com/p-1983870/?no_redirect

6 komentarzy

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *