Uncategorized

Maranatha, przyjdź Panie, przyjdź

Kochani, dzisiaj jest już druga niedziela adwentu. Chciałabym wraz z wami zastanowić się nad przemijającym adwentem oraz uwielbić Pana za wszelkie dobro, jakie wydarza się w moim życiu. Towarzyszyć nam będzie utwór Maranatha (kliknij i wysłuchaj).

I usłyszałem jak gdyby głos donośny z nieba
Tłum wielki śpiewał: Alleluja!

W tym tygodniu (i w ogóle w minionym czasie) oddaliłam się nieco “na miejsce pustynne”, by zaczerpnąć ze spotkania z Panem. By wziąć odrobinę oddechu zmniejszyłam częstotliwość rozmów przez komunikatory, ograniczyłam spotkania z przyjaciółmi oraz dużo rzadziej czytam książki, które nie tyczą się moich studiów. Im bardziej oddalam się od powierzchownych szybkich spotkań i rozmów tym bardziej dostrzegam moc wspólnoty Kościoła. Dostrzegam ją w modlitwie brewiarzowej, w spotkaniach z drugim człowiekiem opartych na Panu Bogu oraz dostrzegam ją w mocy modlitwy, jaka płynie w mojej intencji w tym czasie. Spotykam wielki tłum, który wraz ze mną wielbi Pana śpiewając Alleluja 🙂

Zbawienie, moc i chwała
Zbawienie, moc i chwała od Boga

W tym trudniejszym dla mnie czasie jeszcze bardziej dostrzegam to, że wszystko pochodzi od Pana. Wszystko co mam, wszystko co czynię dzieje się z Jego łaski oraz dla Niego. On jest obecny w każdej chwili mojego życia i to On daje mi wszelkie siły, by przejść przez zniechęcenia i trudności. Bóg jest również źródłem wszelkiego mego pocieszenia i radości duchowej. Stawia na mojej drodze ludzi, którzy w każdej chwili gotowi są mi przypomnieć, że Pan jest Bogiem Żywym Obecnym w każdej sytuacji.

Oto nadeszły chwalebne gody Baranka
Małżonka czeka już: Alleluja!
Błogosławieni, którzy
Wezwani są na ucztę Baranka!

Adwent jest czasem przygotowującym nas do różnych aspektów przyjścia Pana:
– do przyjścia Pana każdego dnia w sakramentach
– do przyjścia Pana jako Wcielony Syn Boży (w sumie do wspomnienia tego, co wydarzyło się przed laty)
– oraz do przyjścia Pana na końcu czasów.
Ten fragment skłania do refleksji; czy śpiewając Marana tha naprawdę pragniemy przyjścia Pana? Czy przyjmujesz Pana codziennie w sakramencie Eucharystii? Czy gdyby już dzisiaj było Boże Narodzenie byłbyś gotowy? Czy gdybyś dzisiaj miał spotkać Pana na Sądzie Ostatecznym to czy byłbyś gotowy na to spotkanie? Czy jest w Tobie głębokie pragnienia stanięcia przed Panem twarzą w twarz? Jeśli nie jesteś gotowy, to pomyśl co Cię powstrzymuje. Zadbaj o codzienne spotkania z Panem obecnym w sakramentach i bądź gotowy na Jego przyjście.
Mój pierwszy tydzień adwentu upłynął na codziennym staraniu się o obecność na roratach, na lekturze Pnp oraz na adoracji i odkrywaniu Pana Boga w pięknych relacjach z drugim człowiekiem. Wspólne śniadania po roratach, wieczorne spotkania oraz wzajemna modlitwa sprawiły, że Obecność Pana pośród nas stała się namacalna, a spotkania prowadziły do Dobra 🙂

Maranatha, przyjdź Panie, przyjdź
Jezu Maranatha

Podziękuj dziś Panu za wszelkie dobro, którego doświadczasz, pobądź z Nim uwielbiając Go za każdą sytuację, która staje się twoim udziałem. Podziękuj za swoich bliskich, za osoby, które spotykasz każdego dnia na swojej drodze. Podziękuj za bezsenne noce i radość dnia. Dziękuj Panu za wszystko, Błogosław Pana w każdej sytuacji i proś, by działa się Jego wola 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *