Uncategorized

Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego ! s. Małgorzata Chmielewska

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!
Dzisiaj zaczynamy nowy rok, nowy okres liturgiczny. I w związku z tym chciałabym zmotywować siebie i was do działania 🙂 Często w związku z “nowym” podejmujemy postanowienia, które później z mniej lub większym entuzjazmem i samozaparciem realizujemy. Myślę, że dobrze jest podjąć postanowienia, gdyż prowadzą one do naszego rozwoju. I choć czasem może nie udać nam się ich zrealizować, to jednak chęci do pracy nad sobą oraz podejmowane działanie wpływają na nasz charakter, postawy oraz rozwój duchowy.

Nie przez przypadek książką, którą chcę zrecenzować w pierwszą niedzielę adwentu jest książka s. Małgorzaty Chmielewskiej pt. “Odłóż tę książkę i zrób coś dobrego” wydawnictwa WAM. Myślę, że może ona pomóc nam uświadomić sobie pewne aspekty w naszym życiu na które do tej pory nie zwracaliśmy uwagi. Muszę przyznać, że lubię czytać wypowiedzi s. Chmielewskiej oraz bardzo interesuje mnie jej działalność pomocy najuboższym.

Bo, wiecie, ja się boję, że Bóg jest potwornie samotny. Zobaczcie ile kościołów jest pozamykanych. Ludzie przechodząc obok nie mogą wpaść i powiedzieć: “Cześć, oto jestem”. To jest samotność Boga.

W pierwszej części książki poruszone zostały tematy: modlitwa, jałmużna i post. Przeczytać możemy o samotności Boga, który czeka w pozamykanych Kościołach, do których ludzie nie mają wstępu w ciągu dnia. Wspomina także o tym, że ważne jest miejsce w naszym mieszkaniu, które będzie choć trochę odłączone od codzienności, miejsce spotkania z Bogiem. Modlitwa winna przenikać naszą codzienność i być nieustannym trwaniem w Obecności Boga. Z modlitwą ściśle związany jest także post, który służy uporządkowaniu naszej duszy- uporządkowaniu siebie i ułożeniu właściwej hierarchii wartości. Post zawsze winien być związany z miłością i winien służyć skierowaniu naszych kroków ku Bogu. Pościmy w imię miłości, nie zaś tylko po to, aby się samemu doskonalić. Poszcząc “zaoszczędzone” w ten sposób rzeczy przekazujemy w ręce bardziej potrzebujących. Jałmużna uwalnia nas od świata rzeczy materialnych. Dzielimy się tym co mamy- z tymi, którzy albo nie mają nic, albo mają mało. Mogą być to rzeczy materialne, ale również możemy dzielić się naszym czasem, naszymi talentami.

Czyli właściwie nie ja oddaje te rzeczy, tylko Pan Bóg przeze mnie, przez moje ręce chce je przekazać potrzebującym. Tak jak Chrystus przez ręce apostołów nakarmił tłumy. (…) nie jesteśmy właścicielami tego wszystkiego. Te rzeczy powierzył nam Bóg, żebyśmy je podali dalej, tym, którzy ich najbardziej potrzebują.

Druga część książki to sposób na wspólnotę; znajdziemy tutaj m.in. takie tematy jak spotkanie, pojednanie, nadzieja i dobro. Cała książka uczy nas otwarcia się na drugiego człowieka. Uczy nas dostrzegania sytuacji w których możemy pełnić codzienne uczynki miłosierdzia. Pan każdego dnia stawia na naszej drodze wiele możliwości, aby ze względu na Jego miłość czynić dobro bliźniemu.

Poproś dzisiaj Pana, aby otwierał Twoje serce na zauważanie potrzebujących wokół siebie. Poproś, aby uczynił Cię zdolnym do pomocy drugiemu nie zważając na podziały, które ludzie sami tworzą wokół siebie. Poproś Pana, aby uzdalniał Cię do uleczenia tych ran, które skrzętnie przed Nim ukrywasz. Zdaj sobie sprawę, również ze swoich zranień, zmartwień, ze swojego ubóstwa. Pozwól, aby Pan obdarowywał Cię potrzebnymi łaskami. Podziękuj Panu, podziękuj za wszelkie otrzymane dobrodziejstwa, podziękuj za życie, za wszelkie rany, które Pan uzdrowił i uzdrawia do dziś. Pobądź z Panem i przedstaw Mu to co jest teraz w Twoim sercu.
link do książki: https://wydawnictwowam.pl/prod.odloz-te-ksiazke-i-zrob-cos-dobrego.10592.htm?sku=77498

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *