Uncategorized

Matka prowadząca do Syna

Dzisiejszy wpis jest dla mnie bardzo ważny, myślę że można go określić jako jeden z tych bardzo osobistych. Mianowicie chciałabym podzielić się z wami moimi refleksjami o duchowości Maryjnej i o tym kim dla mnie jest Matka Boża. I o tym jak Matka Boża pomagała mi odnaleźć drogę do Syna- Jezusa Chrystusa.

Taka jest wola Boga, abyśmy wszystko mieli przez Maryję.
Św. Bernard

Zastanawiając się gdzie po raz pierwszy odbyło się moje osobiste spotkanie z Matką Bożą doszłam do wniosku, że musiała być to moja pierwsza pielgrzymka na Jasną Górę, po piątej klasie szkoły podstawowej. Mam na myśli spotkanie świadome, nie zaś to, że nigdy wcześniej nie słyszałam o Maryi. Moja wiara i umiłowanie Matki Bożej nie były wtedy na wysokim poziomie (patrząc z własnej perspektywy, inni może to inaczej postrzegają), jednak były tym zaczynem, który w kolejnych latach przy udziale łaski Bożej mógł doprowadzić mnie do miejsca obecnego. Mimo lęku przed pierwszą pielgrzymką i początkowego oburzenia, że tutaj ciągle się modlą (nadal pamiętam to dziwne uczucie i “bunt” w pierwszych dniach pielgrzymki) rzeczywistość pielgrzymkowa okazała się być bardzo zachęcająca i motywująca do corocznego wędrowania do Matki. Pieśni Maryjne śpiewane na pielgrzymkach i różaniec odmawiany wspólnotowo mają moc 🙂 A i modlitwa nabrała smaku, gdy weszłam w nią głębiej.

Później (a wręcz w trakcie, bo na sierpniowej pielgrzymce na Jasną Górę byłam 8 razy) nadszedł czas prowadzenia Oazy Dzieci Bożych, do tej pory przeglądając moje zapiski i konspekty do wymyślanych spotkań zauważam, jak wiele było tam tematów maryjnych. Dodam tutaj jedną ze ściągawek używanych podczas spotkania z dziećmi- treść pewnie inspirowana poszukiwaniami w internecie, ale nie jestem w stanie po latach podać źródła skąd to mam 🙂

Maryja w swojej religijności:
Łk 1, 29  Rozważała
Łk 1, 29 Słuchająca, Posłuszna
Łk 1,46 Modląca się
Łk 1,48  Służąca
Łk 2,6  Dająca Chrystusa
Łk 1,39  Usłużna
Łk 2, 22-23  Ofiarująca, Oddana Panu
J 19,25  Współcierpiąca

i wiele innych 🙂

Następnie przyszedł moment, gdy to właśnie Matka Boża zaprowadziła mnie do swojego Syna. Radykalna zmiana myślenia, spowiedź, walka o czystość duszy.  Nie stało się to nagle, musiały we mnie upaść bariery, burzyć mury, a nie było to proste. Musiałam także nauczyć się przebaczać- przebaczać innym, ale i SOBIE. Po spowiedzi to znowu Matka była tą, która stawiała przede mną wymagania, z miłością uczyła mnie stawiać “pierwsze kroki” w wierze. Wspominam tu o pierwszych krokach, gdyż po tej spowiedzi odkryłam wiarę na nowo i pomimo jakiejś tam wiedzy, nie umiałam odnaleźć się w nowej rzeczywistości.

Nie masz w świecie, tak tak ciężkiego grzesznika i tak pogrążonego w nieprawości, żeby się nim brzydziła Maryja i odepchnęła go od Siebie. O, niech tylko zawezwie Jej ratunku, a miłosierna ta Matka dowiedzie mu, ze może, że potrafi i że chce pojednać go ze Swoim najdroższym Synem.
Ludwik Blozjusz

Matka Boża zawsze jest i była tą, do której mogę się zwrócić. Często w moim życiu miałam problem z rozmową z Ojcem Niebieskim, zaś jej Matczyny wzrok przyciągał mnie do Niej i to Ona zanosiła moje modlitwy Ojcu.
Ci, którzy śledzą mnie na facebooku, instagramie i tutaj na blogu kojarzą też pewnie, że trzykrotnie będąc na posłudze w wakacyjnej Oazie Rodzin zawsze odbywało się to w Rokitnie u Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej. Codzienne wieczorne apele, możliwość bycia przy Matce w ciągu dnia to największa radość. Co roku (a nawet czasem kilka razy w roku) wędrowałam też do Sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei.

Matka Boża jest dla mnie troskliwą Matką, która wymaga. Często w jej wzroku dostrzegam ponaglenie do jeszcze głębszej relacji z Synem. Jej wzrok jest pełen miłości, ale też i surowości, która mi osobiście bardzo pomaga w dalszym dążeniu do świętości.

Nie uspokoję się nigdy, aż się nie upewnię, że Cię serdecznie i stale miłuję, Matko moja, któraś mnie tak serdecznie miłowała nawet wtedy, gdy okazywałem Ci  niewdzięczność.
Św. Jan Berchmans

Bardzo cieszy mnie moment, gdy otwierając brewiarz na poranną jutrznię zauważam, że jest wspomnienie lub uroczystość Matki Bożej. Niedługo zbliża się październik, czyli cały miesiąc oddany Najświętszej Marii Pannie. Cieszę się bardzo z tej naszej polskiej duchowości, która tak wielką czcią otacza Matkę Boga.
Matka Boża jest dla mnie Nauczycielką, która uczy mnie kobiecości, uczy mnie wiary, uczy mnie zaufania Bogu. I wspiera mnie w każdym trudnym momencie, to z nią znoszę trudy i urągania i wraz z Nią śpiewam Magnificat wysławiając wielkość Boga. Nadal często nie wiem jaką decyzję podjąć, często upadam, gubię się- wiem jednak, że Matka jest Tą, która zawsze wskaże mi drogę do Syna. To Ona jest moją Orędowniczką, to Ona wyprasza mi łaskę odpuszczenia grzechów, to Ona jest wychowawczynią mojego powołania.
Zastanawiam się, kim dla Ciebie jest Maryja. Gdy na Nią patrzysz to co widzisz ? Proszę podziel się tym. I mam do Ciebie prośbę, na koniec tego wpisu odmówmy razem z Maryją Magnificat.

Wielbi dusza moja Pana *
i raduje się duch mój w Bogu,
Zbawicielu moim.
Bo wejrzał na uniżenie swojej Służebnicy. *
Oto bowiem odtąd błogosławić mnie będą wszystkie pokolenia.
Gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny, *
a Jego imię jest święte.
Jego miłosierdzie z pokolenia na pokolenie *
nad tymi, którzy się Go boją.
Okazał moc swego ramienia, *
rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strącił władców z tronu, *
a wywyższył pokornych.
Głodnych nasycił dobrami, *
a bogatych z niczym odprawił.
Ujął się za swoim sługą, Izraelem, *
pomny na swe miłosierdzie,
Jak obiecał naszym ojcom, *
Abrahamowi i jego potomstwu na wieki.
Chwała Ojcu i Synowi, *
i Duchowi Świętemu.
Jak była na początku, teraz i zawsze, *
i na wieki wieków. Amen.
zdjęcie ze strony: https://zmb.flog.pl/wpis/10052653/dolnoslaska-droga-swietego-jakuba–grodowiec-sanktuarium-matki-bozej-jutrzenki-nadziei

27 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *