odpocznijcie
Uncategorized

Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco!

Niech Pan będzie błogosławiony za czas wakacji i każdą chwilę czasu wolnego jaką nam ofiarowuje! Błogosławmy Panu za to dobro oraz prośmy o to abyśmy umieli z tego daru dobrze skorzystać.
Ostatnio pisałam jak ważne jest znalezienie czasu przeznaczonego do Bożej dyspozycji, pisałam o tym jak ważna jest troska o utrzymywanie relacji i odpoczynek własny. Jeśli nie czytałeś zerknij tutaj. Dzisiaj kontynuując ten temat chciałabym wspomnieć o tym jak ważna jest troska o zdrowie ciała, aby utrzymać zdrowie duszy. 

KKK 364: Ciało człowieka uczestniczy w godności “obrazu Bożego”; jest ono ciałem ludzkim właśnie dlatego, że jest ożywiane przez duszę duchową, i cała osoba ludzka jest przeznaczona, by stać się w Ciele Chrystusa świątynią Ducha. Człowiek, stanowiący jedność ciała i duszy, skupia w sobie dzięki swej cielesnej naturze elementy świata materialnego, tak że przez niego dosięgają one swego szczytu i wznoszą głos w dobrowolnym chwaleniu Stwórcy. Nie wolno więc człowiekowi gardzić życiem ciała, lecz przeciwnie, powinien on uważać ciało swoje, jako przez Boga stworzone i mające być wskrzeszone w dniu ostatecznym, za dobre i godne szacunku.

Do tego wniosku doszłam podczas robienia ignacjańskiego rachunku sumienia. Gdy szukałam przyczyn swojego zachowania oraz sytuacji, które wywołują we mnie określone emocje zauważyłam, że często moje osłabienie duchowe wiąże się z osłabieniem fizycznym. Stres, bezsenność, przemęczenie, choroba znacząco wpływają na moje postrzeganie rzeczywistości i co za tym idzie na moje zachowanie. Również marnotrawienie czasu w sposób, który nie służy mojemu wzrostowi i regeneracji sił przyczynia się u mnie do większej podatności na pokusy i słuchanie podszeptów Złego. Uważam zatem za mój chrześcijański obowiązek troskę o swoje zdrowie oraz regenerację sił.

Nie mam tutaj na myśli długich i żmudnych treningów oraz stosowanie diet w żywieniu jako obowiązku każdego chrześcijanina. Czasem potrzeba tak niewiele, aby efekty były widoczne. Może w twojej walce duchowej pomocna będzie od dawna odkładana wizyta u lekarza związana z dolegliwościami bólowymi? Może pomocne byłoby znalezienie czasu na śniadanie, które zwykle bagatelizujesz i chodzisz głodny większość dnia? A może tym czego najbardziej potrzebujesz jest czas na odpoczynek w ciągu dnia lub dłuższy sen w nocy ?

Mk 6, 31 – A On rzekł do nich: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco!. Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu.

Zadbaj o swoje ciało, jest ono przecież świątynią Ducha Świętego.  Być może niejednokrotnie ty sam lub ktoś inny skrzywdził twoje ciało. Być może nie szanowałeś go do tej pory wystarczająco, lub nie byłeś w stanie wystarczająco go chronić.  Proś Pana, by leczył te wszystkie zranienia i pozwolił Ci zatroszczyć się o swoje ciało na nowo. Niech twoje postępowanie stanie się zgodne z piątym i szóstym przykazaniem, abyś mógł całym sobą uwielbiać Pana. Niech twoja troska o ciało wyda owoce w lepszym stanie duszy.
P.S. Być może ten wpis nie jest dla Ciebie, może jednak znasz kogoś komu warto go polecić 😉
Zdjęcie ze strony fb sióstr józefitek
 

14 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *