Uncategorized

Szkoła Kontaktu z Bogiem II stopień

Laudetur Iesus Christus,

Chciałabym podzielić się z wami moim doświadczeniem rekolekcji, które niedawno odbyłam. Cztery i pół dnia w ciszy, w ciszy, która jest rozmową. Rozmową z samym Bogiem. Brzmi dziwnie ? Chciałbyś dowiedzieć się o co chodzi? 🙂

Mam na myśli Szkołę Kontaktu z Bogiem, czyli takie rekolekcje ignacjańskie dla młodzieży. Wrzucam link do filmiku, w którym Daniel doskonale tłumaczy o co chodzi w tej formie rekolekcji
https://www.youtube.com/watch?v=Ox8S6XXb9sc.

Więc, skoro już wiecie o co chodzi, to teraz chętnie podzielę się z wami cząstką mojego doświadczenia tych dni.

Tegoroczną majówkę spędziłam z Bogiem, z Bogiem Żywym, który Jest i Działa w życiu. Był to drugi stopień SKB w Ożarowie Mazowieckim (pierwszy stopień odprawiłam rok temu w Częstochowie). Ten czas mogłabym podsumować bardzo krótko- czas zadziwienia Bogiem oraz radością płynącą w ufność Jego Opatrzności.

Bóg przeprowadzając mnie przez kolejne medytacje pokazywał mi Jego działanie w moim życiu. Krok po kroku. Pokazywał jak bardzo jestem dla Niego ważna i że Jego miłość, to nie tylko słowa na kartach Pisma, ale Jego realna i żywa Obecność. Łamał moje wyobrażenia o Nim, przekonywał do przekraczania wewnętrznych granic, bo On jest większy niż to wszystko co człowiek jest w stanie sobie wyobrazić. Pokazał mi, że On naprawdę jest Stwórcą, który cieszy się stwarzaniem. On obdarza wolnością. Bóg ukazał mi, że moją “wizję” relacji z Nim trzeba zaktualizować i ukazał mi jaką rolę widzi dla mnie w towarzyszeniu Mu. Wykładał mi Pisma z Ojcowską dobrocią. Bóg pokazał mi i dał doświadczyć tego o czym wcześniej tylko “wiedziałam”.  🙂

Podczas konferencji obdarował mnie poznaniem metody Ignacjańskiego Rachunku Sumienia (wcale nie służy on do przygotowania do spowiedzi, a robienie go kilkukrotnie w ciągu dnia to nie szaleństwo). Poprzez usta jezuitów objaśniał podstawy Fundamentu, przypomniał jak rozeznawać powołanie oraz utwierdził w akceptacji siebie i poczuciu własnej wartości.

Ok, może właśnie stwierdzasz, że taka forma to jakiś Mount Everest duchowy. Milczenie, medytacje, jezuici. Brzmi strasznie ? Niekoniecznie. A może myślisz w przeciwny sposób. Uważasz, że znasz Pana Boga bardzo dobrze i masz z Nim super kontakt i nie masz po co jechać.
Tak naprawdę te rekolekcje są dla wszystkich, bo to Pan działa i to Pan jest twoim kierownikiem duchowym w tym czasie. A któż jak nie On zna cię najlepiej i wie co ci w tym momencie jest najbardziej potrzebne.

A co do ciszy, czasem ciężko w nią wejść i w głowie krążą myśli o uczelni, o znajomych lub nucisz piosenkę, którą słyszałeś chwilę przed rozpoczęciem świętego milczenia. Uwierz mi jednak, że gdy tylko usłyszysz głos Pana i pozwolisz Mu przemawiać to nic wkoło nie ma już znaczenia, bo Pan mówi. Czasem może być, że wsłuchując się w głos Pana idąc ze spuszczonym wzrokiem uderzysz w ścianę lub w półkę w kaplicy. Zdarza się 🙂

Podsumowując, taki czas z Bogiem trzeba przeżyć samemu, gdyż każdy przeżywa go w inny sposób (z mojego pierwszego stopnia pamiętam głównie łzy i walkę wewnętrzną, zaś na 2 stopniu miałam zakwasy od mimowolnego uśmiechu, który non stop gościł na mojej twarzy).

Więc: “Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał” Ps 37,5

Przeżyłeś SKB lub rekolekcje ignacjańskie ? Podziel się tym.
A może masz jakieś pytania, pytaj śmiało 🙂

Dzięki, że dotarłeś do końca, mam nadzieję, że choć trochę zainteresowała Cię ta forma rozmowy z Bogiem.
P.S. Uśmiech na mojej twarzy pozostał nawet po rekolekcjach 🙂

Przydatne linki:
http://szkolakontaktu.pl strona z informacjami o SKB
https://www.youtube.com/channel/UCX13PNYrxtQwBfUas_ppC-A kanał na YouTube
https://www.facebook.com/szkolakontaktuzbogiem/?fref=ts fanpage na facebooku (warto polubić, udostępniane są medytacje i konkretne informacje)

7 komentarzy

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *